Jak dostać wizę do Rosji? Krok po kroku (cz. 2)

Z poprzedniego wpisu dowiedziałeś się dokąd udać się samodzielnie po wizę i mogłeś określić jakie masz możliwości – teraz czas na dokumenty i procedurę konsularną.

Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz, polecam przeczytanie poprzedniego wpisu, w którym wyjaśniłem dokąd udać się po wizę. Nie chodzi o to, abyś czytał wszystko, co uda mi się wyprodukować :) Dzięki poprzedniemu wpisowi możesz skalkulować czy opłaca Ci się działać samodzielnie ze względu na lokalizację odpowiedniego konsulatu, pod który podlegasz i zaplanować kolejne działania :)

Dzisiaj dowiesz się dokładnie jak przygotować kompletną dokumentację, którą złożysz w konsulacie lub centrum wizowym.

Zaznaczam, że nie zjadłem wszystkich rozumów i jeśli coś nie jest jasne lub masz dodatkowe spostrzeżenia napisz do mnie lub pozostaw komentarz :)

Wizy dzielą się na różne grupy, tutaj dowiesz się jak uzyskać wizę naukową (wizę na kurs językowy) na okres nie dłuższy niż 90 dni. Może jednak zdarzyć się (np. jadąc na kurs do szkoły, która nie wystawia zaproszeń na wizę naukową), że będziesz potrzebować wizy turystycznej, dlatego również odpowiemy na pytanie jak otrzymać wizę turystyczną.

Poniżej przedstawiam kompletny wykaz dokumentów, które mam nadzieję już niebawem złożysz i otrzymasz wizę rosyjską :)

Aby ułatwić nawigację, punkty, przy których informacji jest dużo otworzą się w nowej podstronie:

1. Zaproszenie do wizy rosyjskiej 

Najtaniej, a w zasadzie zupełnie za darmo jest zawnioskować o jego wydanie samodzielnie, wypełniając ankietę zgłoszeniową na stronie wybranej uczelni. Jak wypełnić samodzielnie taką ankietę? Przedstawię to na wariancie najczęściej wybieranym przez Polaków, czyli w Instytucie Puszkina. Kilka linijek poniżej znajdziesz bezpośrednie linki do stron, dzięki którym uzyskasz bezpłatnie zaproszenie. Jeśli decydujesz się na samodzielne działania pod filmem znajdziesz informacje o tym, na co uważać, aby zaproszenie było poprawne.

Droższą opcją jest zapłacenie za zdobycie zaproszenia. Tutaj pozwolę sobie na całkowitą prywatę i zareklamuję własną usługę, pod tym linkiem przejdziesz do strony, na której znajdziesz opcję kupienia zaproszenia lub całego pośrednictwa wizowego. Są oczywiście plusy dopłacenia za zaproszenie – otrzymasz uproszczony formularz na maila w języku polskim, nie musisz martwić się, że się pomylisz, a jeśli się pomylisz, wyłapiemy to i skorygujemy jeszcze zanim powstaną błędy. Działamy na podstawie umów z uczelniami, dzięki czemu jesteśmy w stanie sprawniej i szybciej działać, wiemy gdzie najczęściej są pomyłki. Poza tym są pewne niuanse związane z dostępnością kursów (na pewno jeszcze o tym napiszę!) i w zasadzie każda nasza ankieta jest poprzedzona serią telefonów i ustaleń, bo nic nie jest pewne, nawet to, co uczelnia podaje na stronie, więc element konsultacyjny pojawia się już na etapie zaproszenia. Twoja sprawa jest dla nas ważna, pracujemy tak, abyś Ty spał spokojnie i niczym się nie martwił. Dosyć przechwalania się i reklamowania :) Najważniejsze, abyś spełnił(a) swoje marzenie i przeżył(a) fajną przygodę :)

Załatwiasz zaproszenie samodzielnie? Uważaj! Trzeba pamiętać, aby pilnować swojej sprawy.

Sprawdź czy nie ma „głupich błędów” – zdarzało się, że błędnie wypełnione przez stronę www zgłoszenia przepadają i nikt z uczelni (mam tutaj raczej na myśli jednostki państwowe) nie pofatyguje się, aby się z Tobą skontaktować i zapytać czy nie wpisałeś adresu miejsca obecnej nauki tylko dlatego, że już nie jesteś studentem i pracujesz – nie wpisałeś, a pole było wymagane więc zgłoszenie jest nieważne, dlatego uważnie wypełnij swoje zgłoszenie.

Błędy w danych – pamiętaj o absolutnej poprawności oraz o tym, aby dopilnować, aby na zaproszeniu było napisane do jakiego konsulatu uczelnia kieruje prośbę o wydanie wizy (pisząc o prośbie na wydanie wizy mam na myśli zaproszenie). Przyznam, że czasami przechodzą zaproszenia bez podanego miasta, ale po co ryzykować? Jeśli czekasz ponad 20 dni na odpowiedź od uczelni/szkoły i nie otrzymałeś jeszcze zaproszenia najlepiej skontaktuj się (pamiętaj o różnicy czasu moskiewskiego i bądź wytrwały, dzwoń, aż odbiorą) i zapytaj, być może nie zapomnieli o Twoim zaproszeniu bądź czegoś im brakuje. Podejdź więc do sprawy poważnie i nie odkładaj pozyskania zaproszenia na ostatnią chwilę, bo od jego otrzymania czeka Cię jeszcze kilka lub nawet kilkanaście dni nim ujrzysz w swoich dłoniach upragnioną wizę w paszporcie.

Błędy ze strony zapraszającej – bądź również ekstremalnie czujny jeśli chodzi o dane po otrzymaniu zaproszenia, nie ma bowiem większego sensu iść po wizę z błędnym zaproszeniem (chyba, że i tak nie ma żadnej możliwości czasowej na czekanie na nowe, wtedy warto zaryzykować – może nikt nie zauważy). Kiedy otrzymasz zaproszenie sprawdź dokładnie czy zgadzają się:

  • data twojego urodzenia
  • nr paszportu
  • data przyjazdu i wyjazdu
  • data ważności paszportu
  • inne dane osobowe zawarte w zaproszeniu

Zaproszenie otrzymasz zazwyczaj faksem. Na szczęście w większości przypadków oryginał zaproszenia nie jest potrzebny (kurier kosztuje fortunę).

Szkoła językowa w Rosji nie wydaje zaproszeń naukowych – co wtedy?

Wtedy najpewniej szkoła współpracuje z agencją turystyczną, która wystawia zaproszenia turystyczne i przyślą Ci za odpowiednią opłatą zaproszenie turystyczne. Zaproszenia turystyczne lub inaczej vouchery możesz nabyć również u polskich pośredników (ok 60 – 100zł). W ogóle możesz jechać turystycznie, samemu ogarnąć zakwaterowanie, a kurs językowy wykupić oddzielnie i zrobić go przy okazji pobytu turystycznego.

Jak to działa?  Wystawiając voucher dla Ciebie dana firma turystyczna czy hotel z Rosji deklarują, że jedziesz do nich i gotowi są Cię przyjąć, ale tak naprawdę wszystko jest jedynie na papierze. Możesz nie jechać do żadnego hotelu tylko korzystać z couchsurfingu, zatrzymać się u znajomych, w hostelu itd. Natomiast bez wizy nie pojedziesz, a wizy bez voucheru nie dostaniesz, siłą rzeczy go kupujesz, bo samemu go nie wyprodukujesz :)

Meldunek lub tzw. registracja (РЕГИСТРАЦИЯ В РОССИИ)

Przy okazji wizy poruszę sprawę obowiązku meldunkowego w Rosji. I tutaj zaskoczę Cię dobrą wiadomością – przy zaproszeniu naukowym z uczelni nie ma wiele problemów, gdyż to, co będzie wpisane w wizie na Twoim paszporcie będzie tożsame ze stanem faktycznym. Czyli będziesz zameldowany (tzw. registracja) w akademiku czyli dokładnie tam, gdzie faktycznie będziesz przebywać. Jeśli będziesz korzystać z wizy turystycznej i będziesz kombinować z noclegami, raczej na wszelki wypadek warto załatwić sobie zameldowanie (znów tylko na papierze). Od pośrednika w Polsce dostaniesz namiary na biura turystyczne w mieście do którego jedziesz, które zajmują się „sprzedażą meldunków”. Czyli reasumując będziesz mieć napisane, że mieszkasz tymczasowo na ulicy, której w życiu nie widziałeś na oczy. Jednak w przypadku ewentualnej kontroli nie będziesz ryzykować. Przyznam, że słyszę coraz więcej głosów mówiących o tym, że meldunek nie jest wymagany i nie raz przebywałem bez takowego… ale kiedy mijasz policjantów pod metrem i widzisz jak trzepią biednego Kazacha lub nic nie panimającego Chińczyka sprawdzając czy czasem przypadkiem może nie ma meldunku (zazwyczaj ofiarami są osoby z bardziej południowymi rysami twarzy i kolorem skóry, więc raczej nie będą Cię trzepać, jeśli wyglądasz na Polaka lub jeszcze lepiej Rosjanina :) możesz wystawić się na pewien stres – fakt, że 500 rubli po negocjacjach powinno rozwiązać problem i generalnie mając głowę na karku i oczy da się minąć partol, ale nie jest to 100% recepta. Jeśli wolisz spać spokojnie (ale po co spać w Moskwie???) po przyjeździe na miejsce załatw sobie registrację.

Przy okazji spotkania z policjantami poruszę kwestię alkoholową. Aktualnie coraz mniej przychylnym okiem policja (tak, już nie ma milicji w Rosji od 2012 roku) zwraca uwagę na spożywanie alkoholu na świeżym powietrzu. Jeszcze kilka lat temu można było kupić setkę wódki w opakowaniu podobnym do jogurtu, a dziś z wielu miejsc zniknęły kioski alkoholowe, znajdujące się tam, gdzie najbardziej ich potrzebujesz – przy wyjściu z metra. Byłem zaskoczony kiedy w Caricynie (park w Moskwie) pani i pan policjant zwrócili uwagę na moją niewinną Baltikę (marka piwa popularna w Rosji) – BTW to właśnie wtedy nie miałem meldunku, na szczęście policjanci byli przyjaźni i o to nie pytali, w ogóle reprezentatywnie wyglądali, możliwe, że zajmowali się jedynie spacerami po Caricynie i wzjatki (ros. взятка-łapówka) im nie w głowie :)

Jestem bardzo ciekawy Twojej opinii o meldunkach, może przeżyłeś ciekawą przygodę w Rosji – jeśli chcesz się czymkolwiek podzielić napisz do mnie lub skomentuj artykuł.

Podsumowując – wiesz już jak zdobyć zaproszenie. Idziemy dalej :)

2. Wniosek wizowy

Aktualnie wnioski wizowe wypełnia się jedynie przez specjalnie do tego przeznaczony serwis on-line https://visa.kdmid.ru/. Porady jak skutecznie wypełnić wniosek znajdziesz w kolejnym wpisie :)

3. Zdjęcie, które wklejamy do wniosku – tutaj polecam zastosowanie się do wymagań konsulatu, nie opłaca się ryzykować odrzucenie wniosku. Najlepiej po prostu wykonać nowe zdjęcie o wymiarach 3,5×4,5 (wyłącznie kolorowe) z wyraźnym wizerunkiem twarzy, zrobione na wprost, na białym tle, bez okularów. Zdarzało się, że konsulat odrzucał wniosek jeśli zdjęcie było takie samo jak to w paszporcie. Jeśli paszport ma ponad pół roku, to jest prosty dowód na to, że zdjęcie jest nieaktualne wg wymagań konsulatu, pomimo tego, że w rzeczywistości jest aktualne. Nie będę komentował ani podejścia konsulatu do zdjęć ani do innych dokumentów, piszę to, co wiem – daję takie wskazówki, które są pewne i oszczędzą Twój czas.

Poniżej wklejam dokładne wymagania konsulatu, jeśli chodzi o zdjęcie:

Fotografia powinna spełniać następujące kryteria: Zdjęcie o wymiarach 3,5×4,5 cm (wyłącznie kolorowe!) Zdjęcie powinno być wykonane na jasnym tle z wyraźnym wizerunkiem twarzy, zrobione na wprost, bez okularów z ciemnymi szkłami i bez nakrycia głowy (za wyjątkiem cudzoziemców, dla których noszenie nakrycia głowy jest obowiązkowym atrybutem przynależności narodowej lub religijnej, pod warunkiem, że cudzoziemiec w takim nakryciu głowy widnieje na zdjęciu w paszporcie). Zdjęcie powinno być zrobione nie wcześniej niż 6 miesięcy przed złożeniem wniosku i odzwierciedlać wiek wnioskodawcy. Zdjęcie należy wkleić dokładnie w ramce pola kwestionariusza wizowego przeznaczonego na zdjęcie (miejsce na zdjęcie).

4. Ubezpieczenie turystyczne na Rosję

Polisa ubezpieczenia medycznego musi posiadać termin ważności całkowicie pokrywający się z terminem ważności wizy. Termin ważności wizy jest tym, co wpiszemy we wniosku jako data wjazdu-wyjazdu, najczęściej będzie to data jaka widnieje na naszym zaproszeniu. Należy pamiętać jedynie, że musimy ogarniać całościowo: musimy mieć ubezpieczenie, które obejmuje termin wjazdu-wyjazdu wpisany we wniosku wizowym. Ubezpieczenie może być na okres dłuższy niż termin wyjazdu, jeśli będzie krótsze, w najlepszym wypadku dostaniemy wizę na krótszy termin, ale bardziej prawdopodobne, że nasz wniosek o wizę zostanie odrzucony.

Jakie ubezpieczenie?

Ubezpieczenie powinno pokrywać KL (Koszty leczenia) na kwotę 30.000 EURO. Pozostałe opcje ubezpieczenia są dobrowolne i zależą tylko od Ciebie.

Z ubezpieczeniami i ich akceptowaniem przez konsulaty bywa różnie. Chodzi o to, że na polisie ubezpieczeniowej powinny znaleźć się następujące dane: Twoje imię i nazwisko, Twój adres, data urodzenia, czas na jaki zawierasz ubezpieczenie, zakres terytorialny Rosja (lub cały świat), kwota ubezpieczenia KL (koszty leczenia) podana w EURO (min. 30 000 euro).

Wyżej wymienione wymagania spełnia kilka polis, w pierwszej kolejności polecam polisę TU EUROPA – nigdy nie zdarzyło mi się, aby to ubezpieczenie zostało odrzucone przez konsulat. Najszybciej kupić ją online tutaj, a następnie wydrukować polisę.

Przechodzą bez większych problemów polisy Singal Iduna, Warta, Generali, Axa – ubezpieczyciele dostosowują ofertę do potrzeb, ale np. pamiętam, że niektóre osoby korzystające z Generali musiały zwracać się o wydanie dodatkowych dokumentów potwierdzających kwotę w EURO, bo była napisana w złotówkach, bywały też inne mniejsze problemy, których niestety nie pamiętam. Obiecuję, że sprawdzę dokładnie ofertę ubezpieczycieli i poszerzę ten wpis.

Link do ubezpieczenia TU EUROPA (różne warianty, najtaniej wybrać TRAVEL World Standard KL 30.000) do kupienia online: https://polisy.voyager.pl/PolisaTUEUROPA

Link do wyszukiwarki ubezpieczeń dostępnych on-line: https://polisy.voyager.pl/PolisaOnline

Jak zaoszczędzić na ubezpieczeniu?

Na pewno ciekawą opcją są Karty. Przyznam, że kilkukrotnie korzystałem z Karty Planeta Młodych (jeśli nie masz ukończonych 39 lat też możesz to rozważyć) i konsulat w Warszawie je zaakceptował. Ale już w Krakowie niestety wnioski innych osób zostały odrzucone – na to też znalazł się sposób i o tym za chwilę.

Jak to działa? Wraz z zawarciem umowy o kartę przysługuje nam umowa na ubezpieczenie, która zazwyczaj posiada w zasięgu cały świat i jest ważna cały rok, więc oszczędność jest naprawdę ogromna,  jeśli planujesz podróżować kilkukrotnie. Np. Karta Planeta Młodych Travel TA kosztuje nas całe 60 zł, jesteśmy ubezpieczeni na KL (koszty leczenia) na 60.000 EURO (czyli dwukrotnie więcej niż wymaga konsulat RF) dodatkowo mamy ubezpieczenie NNW na 7000PLN i OC na 50.000 EURO.

Nasza polisa, którą składamy w konsulacie składa wówczas się z dwóch dokumentów: Karty (której robimy ksero) oraz Certyfikatu Ubezpieczenia (który w Przypadku Karty Planeta Młodych możesz pobrać tutaj. Na certyfikacie jest jasno napisane, że takie warunki posiadają wszystkie osoby posiadające Karty, ale wszystko teraz zależy od przychylności konsulatu, albo im się spodoba albo nie, mogą zakwestionować np. że nie da się stwierdzić czy przedłożona Karta jest Kartą do tego certyfikatu itd.

Tak naprawdę nawet jeśli konsulat odrzuci Twoja Kartę jest to do ominięcia. Uwaga: opisane poniżej techniki mogą powodować poważne konsekwencje, za które nie odpowiadam. Robisz to na własne ryzyko.

W polskim prawie każde ubezpieczenie można zwrócić jeśli nie zacznie się okres jego ważności, możemy zatem kombinować następująco:
1. kupujemy ubezpieczenie
2. składamy do konsulatu dokumenty i polisę
3. dostajemy wizę
4. zwracamy ubezpieczenie i otrzymujemy zwrot kosztów
W rezultacie mamy wizę bez ubezpieczenia, no ale przecież, mamy Kartę Planeta Młodych, która ta ubezpieczenie zapewnia.

Pozostawiam to Twojemu wyborowi, nie chcesz kombinować i wolisz spać spokojnie kup ubezpieczenie np. w TU EUROPA :)

Użyteczne linki i wyszukiwarki:

Wyszukiwarka Kart z ubezpieczeniem
-
 Wyszukiwarka Polis On-line

5. Paszport

Paszport musi być ważny – co to znaczy?

Termin ważności paszportu nie może upłynąć wcześniej niż 1,5 roku od daty upłynięcia ważności wizy. Czyli np. jeśli planujemy wrócić z naszych wojaży 1 sierpnia 2014 roku, to nasz paszport powinien być ważny do 1 lutego 2016 roku. Najlepiej po prostu aby był ważny 3 lata naprzód czyli jeśli mamy 2014 to paszport do 2017 na pewno wystarczy i nie musimy liczyć miesięcy.

W paszporcie muszą być co najmniej 2 czyste strony przeznaczone na wizy.

Reasumując:

Kompletujesz 5 opisanych wyżej dokumentów, umawiasz się na wizytę w Centrum Wizowym lub Konsulacie (adresy w części pierwszej artykułu), wnosisz wymagane opłaty (o opłatach pisałem w pierwszej części artykułu, w kolejnym poście porównam dokładniej ceny i koszty) i zakładając, że wszystko jest w porządku otrzymujesz wizę po 7-10 dniach (w okienku otrzymasz potwierdzenie z informacją, kiedy masz przyjść po odbiór wizy i w jakich godzinach).

Chcesz się czymś podzielić? Zapraszam do komentowania!

Jak dostać wizę do Rosji? Krok po kroku (cz. 1)

Przede wszystkim dziękuję, że zajrzałeś/aś na nasz blog, mam nadzieję, że informacje, które tutaj znajdziesz będą Ci naprawdę pomocne, jeśli czegoś brakuje lub niektóre kwestie są niejasne napisz do mnie lub skomentuj artykuł :)

Wszystkiego nie da się wytłumaczyć w minutę, a ja również nie mogłem oprzeć się momentami dygresjom, dlatego jeśli nie masz teraz czasu, aby na spokojnie się zagłębić i poczytać, wróć później :)

Cykl „Jak otrzymać wizę do Rosji” poświęcam przede wszystkim początkującym, którzy po raz pierwszy będą ubiegać się o wizę do Rosji, chcą to zrobić samodzielnie i zupełnie nie wiedzą od czego zacząć.

Россия – прогрессивная страна

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z tego, że Rosja to kraj bardzo postępowy, aż za bardzo :) „- Bo Rosja to bardzo progresywny kraj” – usłyszałem kilka lat temu, kiedy zapytałem na uczelni w Rosji w dziekanacie dlaczego nasz plan zajęć zmienia się co tydzień przez co ciężko trafić na jakiekolwiek zajęcia i cokolwiek zaplanować. W świecie wiz rosyjskich panuje mniej więcej ten sam rodzaj postępowości, zmiany zazwyczaj są nagłe i czasami potrafią „utrudniać życie”, dlatego zawsze przed organizacją wizy dokładnie sprawdź czy informacje są aktualne, oczywiście będę na blogu starał się na bieżąco informować jeśli cokolwiek ulegnie zmianom, ale w żaden sposób nie mogę zapewnić, że wszystko czego tutaj się dowiesz zawsze będzie działać na 100%.

Gdzie po wizę? Jakie miasto?

O tym, w którym konsulacie należy ubiegać się o wizę, decyduje miejsce zameldowania lub miejsce wydania paszportu. I tutaj bez wyjątków należy ubiegać się o wizę w konsulacie kierując się wyłącznie miejscem zameldowania (poświadczonego dowodem osobistym lub innym dokumentem) albo miejscem wydania paszportu (wpisanego na pierwszej stronie paszportu). Nikogo nie będzie obchodzić, że akurat mieszkamy w Warszawie, podczas gdy w dokumentach będzie co innego – po prostu nie uda się w żaden sposób tego obejść, chyba, że przeszłoby zaświadczenie o zameldowaniu tymczasowym, ale po pierwsze takie trzeba byłoby zgłosić, a po drugie gra raczej nie jest warta świeczki, na rynku działają pośrednicy, przesyłający paszport w inne miejsce Polski i nie musimy jechać kilkaset kilometrów, bo akurat nie mamy meldunku w nowym mieście.

Wizę możemy uzyskać w jednostce pod którą podlegamy:

Warszawa: obsługuje województwa: mazowieckie, lubelskie, łódzkie, podlaskie
Poznań: wielkopolskie, lubuskie, dolnośląskie, opolskie
Gdańsk: warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, pomorskie, zachodniopomorskie
Kraków: małopolskie, śląskie, świętokrzyskie, podkarpackie

Dokładne adresy znajdziesz w dalszej części tego artykułu.

Gdzie po wizę? Centrum wizowe czy konsulat?

Powstanie centrów wizowych w zasadzie jest tematem na oddzielny wątek, na pewno poświęcę temu więcej miejsca w osobnym wpisie. Efekt dla nas wszystkich „starających się” o wizę jest taki, że po wizę możemy albo udać się z dokumentami wizowymi do konsulatu albo do centrum wizowego. Do konsulatu możemy zgłosić się jedynie jeśli występujemy osobiście w swoim imieniu. Jeszcze w 2012 mogliśmy przyjść do konsulatu z upoważnieniem napisanym przez inną osobę, w której imieniu składaliśmy dokumenty – teraz możemy to zrobić jedynie w Centrum Wizowym i za tę przyjemność dopłacimy 25 EURO.

Wszystko zależy od potrzeb. Plusem w przypadku konsulatu jest oszczędność 25 EURO. Minusem takiego rozwiązania może być kolejka pod konsulatem, choć dzięki centrum wizowemu i regionalizacji wydaje się, że czasy kilometrowych kolejek już minęły. Dodatkowo na wizytę w konsulacie również trzeba się umówić, więc możemy zakładać, że ilość przyjęć na konkretny dzień jest regulowana.

Kiedyś to były czasy :) Zdarzało się, że przyjście o 8.00 owocowało czekaniem do 12.30 (godzina zamknięcia konsulatu) i odejściem z kwitkiem, tyle było ludzi :) Ile ciekawych osób poznało się, a ile znajomych, często tworzyło się listy, aby można było skoczyć na zakupy lub na miasto, przyjechać za godzinę i po powrocie mieć swoje miejsce. Zazwyczaj ci, którzy przychodzili o 10.00 myśleli, że kolejka jest nieduża, jednak co chwilę ktoś dochodził na swoje zajęte miejsce i kolejka była żywym organizmem rozrastającym się u podstaw i ogona. Można było się pośmiać i spekulować na temat biznesów kolejkowych typu zimna cola i kebab, parzyć się w promieniach bezwzględnego słońca lub zostać zlanym przez deszcz, bo w ogóle zazwyczaj pod konsulatami stoi się na ulicy i nie ma ochrony w postaci daszku. Największe kolejki pojawiały się na wiosnę, a szczyt sezonu wizowego przypada na miesiące maj-lipiec. Wielu po raz pierwszy udających się do ambasady po wizę trzymając jedynie paszport w rękach oczekuje czerwonego dywanu i konsula, który czeka z uśmiechem na ustach :) rzeczywistość bardzo szybko sprowadza na ziemię :)

Reasumując najpierw postoisz w mniej lub bardziej zaawansowanej kolejce pod budynkiem konsulatu, następnie Pani przestudiuje mniej lub bardziej wnikliwie dokumenty, które przyniesiesz – albo będzie wszystko ok i dowiesz się kiedy przyjść po wizę, albo nie będzie ok i będziesz musiał przyjść jeszcze raz, kiedy coś poprawisz. Najlepiej sam wcześniej dokładnie sprawdź czy masz wszystkie dokumenty, gdyż w przeciwnym razie stracisz czas. Wizę odbieramy po kilku dniach również odczekując w kolejce, odbiór jest ograniczony czasowo, można odebrać w wyznaczony dzień lub kolejne zazwyczaj w godzinach popołudniowych 14.00 – 16.00.

W centrum wizowym natomiast jest większy komfort – raczej nie ma kolejki, a jeśli jest, mamy dach nad głową, herbatki nie dostaniemy i Pani nie będzie uśmiechać się do nas jak w salonie Nespresso na Nowym Świecie, ale też nie zostaniemy sponiewierani jak intruzi. Dalsza procedura taka sama, Pani sprawdzi dokumenty… jeśli są ok, to dostaniemy pokwitowanie i przyjdziemy po paszport za kilka dni.

Poniżej obiecane linki i adresy bez których ani rusz:

Adresy i godziny otwarcia konsulatów generalnych (Kraków, Poznań, Gdańsk) – KLIKNIJ TUTAJ

Wydział konsularny ambasady w Warszawie: – KLIKNIJ TUTAJ

Wykaz Centrów wizowych (Warszawa, Kraków, Olsztyn, Gdańsk, Poznań) – KLIKNIJ TUTAJ

Co już wiesz dzięki temu artykułowi?

  • Wiesz, gdzie iść po wizę, czyli pod jaki konsulat podlegasz i czy jesteś gotowy samodzielnie złożyć i odebrać paszport we wskazanych godzinach w danym mieście
  • Wiesz czy udać się do konsulatu czy może do centrum wizowego
  • Wiesz, że jeśli nie możesz osobiście załatwić wizy nie znaczy, że nie pojedziesz do Rosji, po prostu będziesz posiłkował się pośrednikiem :)

Co dalej?

Teraz przyszła pora na to, aby dowiedzieć się JAKIE DOKUMENTY do ubiegania się o wizę będą potrzebne i jak je wypełnić, zapraszam na kolejną część poradnika tutaj: http://rosyjskiswiat.pl/dostac-wize-rosji-krok-kroku-cz-2/